Strona Hufca ZHP Legionowo im. Szarych Szeregów "Rój-Tom"

Start O Roju „Tom” Szarych Szeregów

O Roju „Tom” Szarych Szeregów

… I iść będziemy w Polskę

Szarymi Szeregami…

Słowa i muzyka: Tomasz Jaźwiński „Julek”

Fragment z książki: Czas próby… Historia Legionowskich Kolumbów, autorstwa Bronisławy Romanowskiej – Mazur, rozdział 5 – Tajne drużyny harcerskie (strony 131-136 oraz 177-178), Muzeum Historyczne w Legionowie, Legionowo 2014, wydanie II poprawione. Opublikowano za zgodą wydawcy

Z chwilą wybuchu wojny wielu harcerzy zostało zmobilizowanych i znalazło się w jednostkach wojskowych. Walczyli i ginęli w bitwach obronnych, zachowując swoją szlachetna postawę harcerską. Ci, którzy nie zostali zmobilizowani, nadal pełnili swą służbę w Pogotowiu Harcerskim. Harcerki pracowały w łączności, w szpitalach, w opiece społecznej, prowadziły punkty opieki nad dziećmi i ewakuowanymi. Harcerze wykonywali dla wojska zadania z zakresu łączności, prowadzili obserwacje przeciwlotnicze, pełnili straż obywatelską przy obiektach strategicznych.

27 września 1939 roku w Warszawie, w momencie przejścia ZHP do konspiracji, zachowano podział na dwie organizacje: męską, która przyjęła kryptonim „Szare Szeregi” i żeńską o kryptonimie „Związek Koniczyn”. Z czasem nazwa „Szare Szeregi” została rozciągnięta na całe konspiracyjne harcerstwo.

Harcerstwo polskie to jedyna organizacja w światowym skautingu, która podczas II wojny światowej wzięła tak wielki i tak znaczący udział w konspiracyjnych walkach swojego narodu.

Zachowując swoją odrębność organizacyjną, Szare Szeregi współpracowały z Delegaturą Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Kraj oraz Komendą Główną Armii Krajowej.

Komendant Główny AK podpisała dwa rozkazy regulujące stosunki między AK i Szarymi Szeregami.

Rozkaz nr 129 z 16 marca 1942 r. ustalił, że: …członkowie „Szarych Szeregów”, którzy wejdą do zespołów konspiracyjnych, będą uważani bez względu ma wiek za żołnierzy. Znaczyło to, że Szare Szeregi zostały zrównane z oddziałami regularnych sił zbrojnych.

Rozkaz nr 495 z 20 marca 1944 r. precyzował: Szare Szeregi jako organizacja młodzieżowa, a nie wojskowa nie podlegają jako całość scaleniu w Siłach Zbrojnych w Kraju. Zasadniczym ich zadaniem w chwili obecnej, jest praca wychowawcza wśród członków tej organizacji, w celu przygotowania ich do zadań czekających ich w walce i w służbie w wyzwolonej Ojczyźnie. By Szare Szeregi pracy tej w pełni podołać mogły, pozostawiłem im pełny samorząd organizacyjny.

Szare Szeregi zostały więc określone jako organizacja współdziałająca z Armią Krajową, ale nie podporządkowana wojsku. Był to w czasie wojny jedyny taki przypadek. Szare Szeregi zachowały swą pełną suwerenność.

Organizacja Szarych Szeregów opierała się na strukturze przedwojennego ZHP tj. chorągwie – w konspiracji „Ule”, hufce – „Roje”, drużyny – „Rodziny”, zastępy „Pszczoły”. Kwatera Główna przyjęła kryptonim „Pasieka”. Na czele harcerzy stali naczelnicy, komendanci Kwatery Głównej – „Pasieki”. Byli to kolejno: hm. Florian Marciniak[1] (od 27.09.1939 r. do chwili aresztowania tj. 6.05.1943), po nim hm. Stanisław Broniewski „Orsza” od 12.05.1943 do pójścia do niewoli po upadku Powstania Warszawskiego 3.10.1944) i hm. Leon Marszałek (od 3.10.1944 do 18.01.1945 roku, czyli do dnia rozwiązania struktur Polskiego Państwa Podziemnego).

Harcerki pracowały w odrębnych strukturach organizacyjnych, a z organizacją męską związane były poprzez naczelnictwo ZHP. Nazwa organizacji zmieniała się: „Organizacja Harcerek” (1939-1940), „Związek Koniczyn” (1940-1943), „Bądź Gotów” (od 1943). Komendantką harcerską przez cały okres wojny była hm. Józefina Łapińska. W Chorągwi Warszawskiej, której podlegały tez drużyny żeńskie ZHP z Legionowa i okolic, komendantką była hm. RP Jadwiga Falkowska, a od listopada 1942 r. hm. Wanda Kamieniecka – Gryckowa.

Konspiracyjne harcerstwo w Legionowie, podobnie jak w całym kraju, zaczęło powstawać tuż po wkroczeniu Niemców we wrześniu 1939 r. Początkowo były to grupy liczące 5-6 osób, wyłonione z działających na tym terenie do wybuchu wojny hufców (żeńskiego i męskiego) związku Harcerstwa Polskiego. W miarę upływu czasu grupy te rozrastały się, a starsi instruktorzy, w oparciu o istniejącą już komórkę Armii Krajowej konspiracyjnego pułku „Marianowo – Brzozów”, zaczęli tworzyć sieć organizacyjną Szarych Szeregów na terenie I Rejonu „Marianowo” VII Obwodu „Obroża” AK.

W Legionowie zadanie to podjęli: hm. Kazimierz Urbański ps. „Sławomir”[2], hm. Stanisław Godlewski ps. „Grabowski” – komendant Hufca ZHP w Legionowie do 1939 r., hm. Jerzy Latocha ps. – „Dąb” drużynowy drużyny im. Lisa-Kuli przy Szkole Powszechnej nr 3 i hm. Józefa Iwaszkiewiczówna – drużynowa drużyny im. Dzieci Lwowa przy Szkole Powszechnej nr 1, a później Ludwik Schmidt ps. „Rabczyk” i inni.

Hm. Stanisław Godlewski i wysiedlony z Kalisza do Legionowa phm. Ludwik Schmidt nawiązali kontakt z komendą w Warszawie i pod kryptonimem „Rój-Tom” („Tom” – to środkowe litery z nazwy miejscowości Chotomów) wprowadzili hufiec w skład tajnej chorągwi ZHP „Ul-Puszcza”. „Rabczyk” został mianowany komendantem „Roju-Tom”.

Chorągiew Mazowiecka była jedna z największych chorągwi Szarych Szeregów. Według szacunków w 1944 r. liczyła około 2700 harcerzy i harcerek. Legionowski „Rój-Tom” liczył w tym czasie około 300 harcerzy i harcerek.[3]

Proces formowania drużyn Szarych Szeregów nie był ani szybki, ani prosty. Względy bezpieczeństwa nie pozwalały na jakiekolwiek pochopne działania, więc istnienie tajnej organizacji nie ujawniano nikomu z koleżanek czy kolegów, co do których nie było pewności, że można im całkowicie zaufać. Z tego właśnie powodu, znani na danym terenie starsi instruktorzy ZHP nie mogli pełnić kierowniczych ról w tajnym harcerstwie. Zazwyczaj przenoszeni byli do pracy w innych miejscowościach. Wspomniane wcześniej, kilkuosobowe grupy zaufanych harcerzy i harcerek powoli rozrastały się, by w latach 1941-1943 przekształcać się w regularne drużyny.[4]

Lokalizacja drużyn Szarych Szeregów „Roju-Tom”

Harcerza Szarych Szeregów obowiązywało przedwojenne prawo i przyrzeczenie. Formułę przyrzeczenia uzupełniono dodatkiem roty konspiracyjnej: „…ślubuje na twoje ręce pełnić służbę w Szarych Szeregach, tajemnic organizacyjnych dochować, do rozkazów służbowych się stosować, nie cofnąć się przed ofiarą życia”.

Podstawową zasadą programową było wychowanie przez różnoraką walkę z okupantem. Program działań szarych szeregów zostały ułożone wg haseł: „Dziś-Jutro-Pojutrze”.

„Dziś” – obejmowało bieżącą walkę podczas okupacji.

„Jutro” – to przygotowanie się do „przełomu”, to jest do powstania i otwartej walki z najeźdźcą.

„Pojutrze” – to przygotowanie się do odbudowy kraju po jego wyzwoleniu. W programie „pojutrze” najważniejszym zadaniem było wychowanie wartościowych ludzi do powojennej odbudowy Polski. Realizowano to przez samokształcenie, uczęszczanie na tajne komplety oraz do tajnych szkół różnego stopnia. W Legionowie, funkcjonowały oprócz tajnych kompletów także tajne gimnazjum i liceum.

Początkowo organizowano tylko młodzież powyżej 17 lat. Z czasem granica wieku obniżyła się. Pod koniec roku 1942 wyodrębniono trzy grupy. „Zawiszacy” (12-14 lat), „Bojowe Szkoły” (15-17 lat) i „Grupy szturmowe” (powyżej 17. Roku życia).

Harcerze drużyn „Zawiszy” nie brali w zasadzie udziału w bezpośredniej walce. Przygotowywali się do służby pomocniczej i taką zazwyczaj pełnili. W okresie powstania obsługiwali pocztę polową. W Legionowie byli łącznikami w oddziałach Armii Krajowej.

Dla przykładu dh Leszek Stasiak z drużyny Andrzeja Małkowskiego w swej ankiecie personalnej zapisał: „…byłem gońcem w czasie walk w Legionowie 1-3 sierpnia, ul. Barska, Kościuszki, Al. Krakowska 3 – komenda I rejonu.”

Drużyny „Bojowych Szkół” pełniły służbę w „małym sabotażu”. Były to akcje skierowane do ludności polskiej dla podtrzymywania ducha narodowego. Obejmowały one umieszczanie napisów, rozklejanie afiszy, rozdawanie ulotek, kolportaż biuletynów, gazowanie kin. Takie akcje przeprowadzali również harcerze z Legionowa. Kilkakrotnie było gazowane istniejące wtedy kino „Bajka”. Rozrzucano wokół niego ulotki piętnujące korzystani9e z niemieckiej propagandy. Nieustannie pojawiał się znak Polski Walczącej kreślony kredą i kawałkiem cegły.

Systematycznie były niszczone megafony, tzw. „szczekaczki”, przez które Niemcy ogłaszali swoje zarządzenia. W Legionowie jedna była umieszczona na Rynku, druga przy dzisiejszym Rondzie Armii Krajowej.

Harcerze zajmowali się także kolportażem biuletynów i prasy podziemnej. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak ważne były miejsca, gdzie umieszczane nielegalną bibułę. Jednym z takich miejsc w Legionowie było… biurko harcerki „Mitki” z drużyny „Las”, która pracowała wtedy w Urzędzie Gminy przy ul. Batorego.

Zastępy Bojowych Szkół uczestniczyły też w akcjach wywiadu. Jedną z jego form była obserwacja niemieckich wojsk i ich ruchów. Zadaniem hufca legionowskiego była stała obserwacja szos warszawskiej i modlińskiej.

W ramach przygotowań do „przełomu”, czyli dni otwartej walki, drużyny Bojowych Szkół przechodziły przeszkolenie wojskowe. Przydzielania do oddziałów Armii Krajowej brali udział w walkach. Wielu harcerzy walczyło potem w zgrupowaniu „Kampinos” w 3. Batalionie Bolesława Szymkiewicza „Znicza”, między innymi Henryk Kozłowski i Wiesław Tymrakiewicz.

Do „przełomu” oddziały Grup Szturmowych przygotowywały się przez szkolenie w szkołach podchorążych. Elewami legionowskiej tajnej Szkoły Podchorążych im. Gen. Władysława Sikorskiego byli, między innymi, komendant „Roju-Tom” Ludwik Schmidt, Edward Leszczyński (który zginął na placu Krasińskich), a także Ireneusz Szatkowski i Kazimierz Urbański.

Drużyny Grup Szturmowych, podporządkowane Kedywowy (tj. kierownictwu dywersji przy Komendzie Głównej Armii Krajowej), pełniły służbę i brały udział w wielu akcjach bojowych.

W Warszawie , w 1943 roku, utworzono z nich batalion „Zośka”[5], którego trzy kompanie wydzielono do zadań specjalnych. Wiosna 1944 r. powstał z nich batalion „Prasal”[6]. Zadaniem Grup Szturmowych były takie akcje, jak wysadzenie pociągów, mostów, odbijanie więźniów (znane chyba wszystkim akcje pod Arsenałem, w Celestynowie), likwidowanie funkcjonariuszy Gestapo (zamach na Kutscherę, Koppego, Stamma). W tych dwóch ostatnich brali udział także harcerze z Legionowa.  W akcji „Stamm” zginęli Ireneusz Szatkowski i Kazimierz Urbański. W akcji „Koppe” ranny został Jerzy Kołodziejski.

W batalionie „Parasol” był cały legionowski II pluton: 22 harcerzy.

Do zadań harcerek należały: służba wychowawcza, opieka nad młodzieżą i dziećmi, służba kurierek i łączniczek, sanitariuszek (tworzyły zespoły sanitarne w szpitalach polowych) i kolporterek prasy podziemnej.

Czas teraz na informacje i wspomnienia, dotyczące drużyn „Roju-Tom”, które udało mi się zgromadzić[7].

(…)

Podjęcie próby odtworzenia struktur organizacyjnych, programowych i działań Szarych Szeregów na terenie I Rejonu „Marianowo – Brzozów” pozwoliło ustalić wiele faktów dotyczących poszczególnych drużyn hufca „Tom” w Legionowie, Chotomowie, Jabłonnie, Wiśniewie, Choszczówce, Nieporęcie, Zegrzu Południowym. Pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi, które skłaniają do dalszych badań i poszukiwań.

Harcerstwo konspiracyjne stało się ważnym czynnikiem wychowawczym, oświatowym, społecznym i wojskowym Polski Podziemnej. Do harcerskiego trybu życia wpisana została walka.

W pierwszym okresie okupacji niemieckiej w działalność drużyn wpisuje się:

– zbieranie i ukrywania broni i sprzętu wojskowego,

– pomoc jeńcom wojennym, opieka nad inwalidami, grobami poległych,

– samokształcenie – tajne nauczanie,

– samopomoc koleżeńska w nauce, w sprawach domowych,

– upamiętnianie we własnym gronie świąt narodowych i rocznic historycznych,

– życie towarzyskie i religijne w tym spotkania wigilijne i wielkanocne,

– bojkot zarządzeń okupanta, jego prasy i rozrywek.

Lata 1942-1944 to czas:

– zapoznania się z techniką i zasadami konspiracji,

– prowadzenie wywiadu o rozmieszczeniu jednostek wojskowych,

– kolportaż prasy podziemnej,

– szkoleń wojskowych – sabotaż i dywersja,

– szkoleń polowych i sanitarnych,

– współpraca ze strukturami organizacyjnymi I Rejonu „Marianowo-Brzozów” VII Obwodu „Obroża” Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej.

Konspiracyjne harcerstwo naszego terenu podzieliło los powstańców warszawskich – harcerzy. Jedni poszli do niewoli, inni próbowali wydostać się z ludnością cywilną, każdy poszedł w swoją , nieznaną mu jeszcze drogę.

Stanisław Broniewski „Orsza” 3 października 1944 r. na dziedzińcu koło kwatery „Pasieki”, gdzie stanęli na ostatniej zbiórce żołnierze – harcerze z batalionów „Parasola”, „Zośki”, „Wigier” razem kilkunastu…, przekazał ostatnie odznaczenia i rozkaz. I wówczas, zamiast pożegnania, zamiast przestróg na drogę, wszyscy, stojąc na baczność powtarzali za „Orszą” rotę harcerskiego przyrzeczenia: „Mam szczerą wolę całym życiem…”.


[1] W oblężonej Warszawie kierował Pogotowiem Harcerskim. Aresztowany w 1943 r. zginął w obozie koncentracyjnym Gross Rosen.

[2] Kazimierz Urbański ps. „Sławomir” znalazł się potem w Grupach Szturmowych „Agata” – „Pegaza”. Zginął w akcji na Stamma 5 maja 1944 r.

[3] Głównej Kwaterze podlegało 20 chorągwi, w tym 8 na terenie generalnej Guberni, 12 chorągwi na terenach zachodnich i wschodnich. W 1944 r. Szare Szeregi liczyły ponad 8300 harcerzy. Organizacja „Bądź Gotów” zrzeszała w tym samym roku ponad 4800 harcerek.

[4] Opracowano na podstawie dokumentów i danych zweryfikowanych przez ZG Stowarzyszenia Szarych Szeregów i dokumentów Komisji Historycznej Kwatery Głównej ZHP. Stan osobowy nie uwzględnia harcerzy i harcerek, których nazwisk i pseudonimów nie odtworzono w czasie weryfikacji.

[5] Batalion „Zośka” powstał w 1943 r. z Oddziału Specjalnego „Jerzyki” pochodzi od pseudonimu phm. Ryszarda Białousa ps. „Jerzy”, dowódcy oddziału). Nazwa „Zośka” pochodzi od pseudonimu hm. Tadeusza Zawadzkiego ps. „Zośka”, poległego 21 sierpnia 1943 r. w Sieczychach koło Wyszkowa.

[6] Historia batalionu „Parasol” sięga czerwca 1943 r., kiedy ze starszej młodzieży harcerskiej utworzono specjalną jednostkę „Agat” (antygestapo), zajmującą się zamachami na hitlerowskich funkcjonariuszy. Dowódcą był Adam Borys „Pług” – oficer rezerwy, cichociemny. Grupa ta zmieniła nazwę na „Pegaz” (przeciw gestapo), a od początku 1944 r. na – „Parasol” (kryptonim nawiązywał do specjalnego szkolenia strzelców spadochronowych, mających stać się specjalną jednostką spadochronową). W strukturach batalionu byli harcerze z Legionowa w wyodrębnionym plutonie legionowskim.

[7] Wykazy osobowe harcerzy i harcerek z poszczególnych drużyn podane sa w części II, a informacje biograficzne w części III.